• Pióra Heliodora

          • Z CYKLU: W ŚRODKU UMYSŁU
            • Z CYKLU: W ŚRODKU UMYSŁU

            • 07.12.2021 10:46
            • Czas na miłość

              W umyśle o miłości

                        Co tak naprawdę się z nami dzieje, gdy się zakochamy? Pewnie nigdy się nie zastanawialiście nad tym, co  rozgrywa się w umyśle podczas takich emocji. Więc zacznijmy tę podróż od początku... W rzeczywistości wystarczy półtorej sekundy, aby się zakochać. Często słyszymy, że wśród znajomych nagle coś zaiskrzyło, wybuchło, wystrzeliło…. Brzmi to, jak dobrze przeprowadzone w laboratorium doświadczenie chemiczne, którego wynik właśnie opisujemy. Jak się okazuje,  badania naukowców dowodzą, że zakochiwanie się to nic innego, jak szereg procesów chemicznych, które zachodzą w naszym mózgu i stopniowo obejmują całe ciało. Dlatego zakochani czasem czują motyle w brzuchu, na widok ukochanego oblewają się rumieńcem. Miłość zaczyna się nie w sercu, ale w głowie. Uczucia, które nam towarzyszą, są wynikiem ,,buzujących” w ciele hormonów i substancji chemicznych. Nasze ciało nabiera wydolności maratończyka, wzrasta nam tętno, a psychika staje się jak ze stali. Ten stan szczęścia zaczyna się od czegoś...jednak tego nie jesteśmy w stanie zobaczyć. Iskrą  miłości są feromony , czyli bezzapachowe substancje wytwarzane przez gruczoły dokrewne np. tarczycę czy przysadkę mózgową.

               

            • Miłość w półtorej sekundy

               

                            Naukowcy potwierdzają, że zakochanie się zajmuje nie więcej niż półtorej sekundy. Właśnie tyle czasu potrzeba, aby feromony osoby, która nam się podoba, dotarły do naszego nosa i “otarły się “o narząd lemieszowo-nosowy. To on decyduje, czy skład zapachu jest interesujący, czy nie. W przypadku, kiedy stwierdzi, że tak, wysyła sygnał do podwzgórza w mózgu z informacją: "to na pewno ta" lub "to na pewno ten". I właśnie od tego momentu zaczyna się jazda bez trzymanki!

               

               

              Od miłości do przyjaźni.

               

              Jednak wszystko, co szalone szybko się kończy ….

              Zakochanie kończy się, niestety, po upływie dwóch lat...wtedy chemia miłości zwyczajnie przestaje działać. Nasz organizm nie jest już w stanie dłużej wytrzymać napięcia związanego z tak silnymi emocjami.

                          Po tym czasie zaczynamy patrzeć na drugą osobę inaczej niż na początku. Zaczynamy dostrzegać wady partnera, czujemy, że dokuczają nam nuda i codzienna rutyna, mamy chwilowy kryzys. To właśnie wtedy wiele par rozstaje się, ale równie dużo decyduje się na to, by pozostać razem. Mają one szansę na odkrycie nowych, równie ekscytujących wrażeń, jednak są to już emocje w stanie pełnej świadomości. W tym czasie początkowa namiętność przechodzi w czułość, opiekuńczość, zaczynamy już nie tylko podążać za swoimi własnymi potrzebami, ale zwracamy uwagę na drugą osobę obecną obok nas. Troszczymy się o siebie nawzajem. Łączą nas wspólnie spędzone chwile i związane z nimi wspomnienia, ale też przeżyte kryzysy i problemy. Chodzi o to, by być dla siebie nie tylko kochankami, ale też przyjaciółmi od serca. Razem lepiej i łatwiej

              "Bo do tanga trzeba dwojga, zgodnych ciał i chętnych serc, bo do tanga trzeba dwojga, tak ten świat złożony jest"

               

               

              Liwia Korczak

            • Wróć do listy artykułów
    • Kontakty

      • Liceum Ogólnokształcące im. Heliodora Święcickiego w Międzyrzeczu
      • lo_mcz@o2.pl
      • Sekretariat: (+48) 95 741 25 88 Księgowość: (+48) 95 741 25 80 Fax: (+48) 95 742 73 30 tel. kom. 504240583
      • ul. Staszica 22b 66-300 Międzyrzecz
      • lo_mcz@o2.pl
  • Galeria zdjęć

      brak danych
    • Logowanie